Dzisiaj jest wtorek 25 września 2018 r. Imieniny: Aureli, Kamila, Kleofasa
Zakończony - Wakacyjna pielęgnacja - Weź udział w konkursie i wygraj 1 z 2 nagród: kosmetyki L'biotica: szampon, który zregeneruje Twoje włosy w letnie dni, maseczki pielęgnacyjne do twarzy oraz zbiór praktycznych dietetycznych porad w postaci książki Magdaleny Makarowskiej "Jak odchudzić swojego mężczyznę"! Zaloguj się w portalu, aby Twoje zgłoszenie zostało wzięte pod uwagę! Trwa do 14 sierpnia 2015! 
Zakończony - Cera jak marzenie - Weź udział w naszym nowym konkursie i wygraj 1 z 4 zestawów nagród! Tym razem mamy dla Was skoncentrowany kosmetyczny duet do pielęgnacji twarzy, czyli liftingujący oraz wypełniający zmarszczki koncentrat Dermo Expert marki Floslek Pharma! Zaloguj się w portalu, aby Twoje zgłoszenie zostało wzięte pod uwagę! Trwa do 21 sierpnia 2015! 
Zakończony - Dzikie piękno - Zapraszamy do udziału w konkursie, w kórym nagrodą jest zestaw kosmetyków marki PUPA oraz książka niespodzianka, która porwie Cię do niesamowitej "Zatoki tajemnic"...  Zaloguj się w portalu, aby Twoje zgłoszenie zostało wzięte pod uwagę! Trwa do 9 września 2015! 
Zakończony - Muśnięcie lata - Przedłuż sobie letnie przyjemności! Weź udział w naszym konkursie i wygraj kosmetyki marki Eveline Cosmetics, z którym poczujesz się jakby jeszcze otulało Cię wakacyjne słońce! Zaloguj się w portalu, aby Twoje zgłoszenie zostało wzięte pod uwagę! Trwa do 27 września 2015!
Zakończony - Intymnie - Wygraj 1 z 3 delikatnych żeli do higieny intymnej Dermapharm TM Eveline Cosmetics. Zapewnij sobie totalną ochronę na jesień.  Zaloguj się w portalu, aby Twoje zgłoszenie zostało wzięte pod uwagę! Trwa do 20 października 2015!
Czy planujesz zmianę fryzury w związku z nadchodzącymi Świętami?





|
Która z gwiazd wyglądała bardziej kusząco na 2015 BRITISH FASHION AWARDS? 

Materiały prasowe E! Intertainment Television








|
Podoba Ci się stylizacja Mirandy Kerr?


Materiały prasowe E! Intertainment Television






|
Rihanna na okładce FANIT FAIR wygląda...


Materiały prasowe E! Intertainment Television






|
W której stylizacji Miranda Kerr podoba Ci się bardziej?

Materiały prasowe E! Intertainment Television






|
NICK JONAS - ciacho?


Materiały prasowe E! Intertainment Television






|

WWW.KOBIETA.BYC.PL  

PORTAL O KOBIETACH I DLA KOBIET, O ZDROWIU, URODZIE, PSYCHOLOGII, METAMORFOZIE, POKAZUJĄCY JAK DOBRZE BYĆ SOBĄ I JAK ŁATWO BYĆ PIĘKNĄ...

 


Strona główna  » Moda  » Ślub

Ślub i wesele w 3 miesiące – da się? Cz.2.

Garnitur – męska rzeczy

Może i męska, ale nie każdy mężczyzna lubi się przebierać ;-) Dla niektórych sklepowa przymierzalnia to komnata tortur, brakuje tylko brzęku ciężkich łańcuchów i żeliwnej kuli u nogi ;-)
Pomóżcie swojemu przyszłemu Mężowi w wyborze garnituru, a jeśli macie wspólnego kolegę, który świetnie czuje się na zakupach to zabierzcie go ze sobą. Punkt widzenia kobiety i mężczyzny w kwestii męskiej garderoby może się nieco różnić. Razem zwrócicie uwagę na wiele istotnych szczegółów, które przecież mają złożyć się na elegancką całość.

 

UWAŻAJ na ekspedientkę!

Niektóre z Pań pracujących w sklepach z męską galanterią wykonują swoje obowiązki „z wielką pasją”. Pasja ta bywa rozwinięta do tego stopnia, że jest aż przytłaczająca. Co gorsza, nie ma podłoża w postaci wiedzy z dziedziny krawiectwa czy wręcz czasami nawet dobrego gustu.
Krócej – nie dajcie sobie, a raczej swojemu Narzeczonemu, niczego wcisnąć na siłę! Chwila chwila! Po pierwsze, ma wyglądać świetnie, po drugie to koszt rzędu kilkuset złotych, zatem lepiej wybrać naprawdę dobrze. Założeniem, które pozwala wydać taką konkretną sumę pieniędzy na garnitur jest silne przekonanie o tym, że będzie on służył przez wiele, wiele lat.
Zupełnie inaczej niż jest w przypadku ślubnej sukienki, prawda?
;-)


 

Zapraszamy i zawiadamiamy!

Tutaj wielkiej filozofii nie ma: albo zlecasz wykonanie zaproszeń, zawiadomień i winietek zewnętrznej firmie, albo znasz jakiś nieskomplikowany nawet program graficzny na tyle, że jesteś w stanie przygotować wszystko sama.
Podpowiem tylko, że przygotowanie faktycznie kosztuje trochę czasu, ale już sam wydruk w zewnętrznej drukarni (no chyba, że masz dobrą drukarkę w domu) kosztuje mniej niż zamówione gotowe produkty.
To naprawdę fajne uczucie, kiedy możecie wręczyć gościom lub osobom zawiadamianym jedynie telegramy, nad którymi pracowaliście sami. I nie uważam, aby tok myślenia: „eee, nie opłaca się robić samemu, szkoda czasu, przecież i tak na to nikt dłużej nie patrzy niż minutę...” - był właściwy. Wierzcie, że nawet jeśli nie będzie to większość, to część osób na pewno zainteresuje się tym, co ma w ręce i zapyta czy to Wasze rękodzieło. A wtedy zrobi się Wam naprawdę miło...

Jeśli macie rodzinę i znajomych w mieście, w którym mieszkacie wręczcie zaproszenia osobiście. To niejako powrót do tradycji, a zarazem niezwykła okazja do długo odkładanych odwiedzin.

Nie musicie spędzać u każdego kilku godzin. Wyznaczcie sobie jeden weekend, który poświęcicie na tak zwaną „objazdówkę” ;-) Wystarczy czas liczony małą kawą, ale to wszystko zależy od sytuacji.
Jeśli kogoś nie zastaniesz w domu – to od czego jest telefon?
Jeżeli nie lubicie robić komuś niespodziewanych wizyt kilka dni wcześniej przeprowadźcie telefoniczny „wywiad”. Wasze sumienie będzie czyste, a osoba, którą chcecie odwiedzić nie będzie czuć się niekomfortowo z powodu Waszej nagłej obecności.

Nie zwlekajcie z wysłaniem zaproszeń drogą pocztową. Im wcześniej, tym lepiej.
Zakupując materiały do przygotowania zaproszeń i zawiadomień pamiętajcie o sklepach internetowych, w których często ilości hurtowe występują w naprawdę korzystnych cenach. Warto również odwiedzić duże markety, w których towar można zakupić również w ilościach nieprzeciętnych ;-)


Pierwszy taniec...

Z czym się Wam kojarzy?

Tak, z tłumem osób bacznie obserwujących Wasz chwiejny, zestresowany krok ;-) Ale spokojnie... Jeśli nie jesteście urodzonymi tancerzami, czujecie, jakbyście mieli nogi z drewna, to z pomocą przyjdzie Wam albo nauka tańca z profesjonalistą, albo mały trening w domu przy akompaniamencie wybranej przez Was piosenki.
Faktycznie, dobrze jest się trochę „roztańczyć” przed ślubem. Ale - wyćwiczony układ czy swobodny taniec?

Oczywiście to wszystko zależy od Waszego samopoczucia. Jeśli jednak niezbyt pewnie czujecie się na parkiecie chyba nie za dobrym rozwiązaniem jest uczenie się na pamięć tysiąca kroków. Czym to może grozić? Tym, że w momencie, kiedy „zgubicie” jeden krok stracicie pewność siebie i posypią się również pozostałe ;-)
Taki stres to nic przyjaznego. Warto, więc przetańczyć trochę czasu...


Obrączki

Rzecz gustu... a wzorów jest całe mnóstwo, więc wybór może sprawiać trudności. Na czym więc się skupić?
Oczywiście pierwszym czynnikiem weryfikującycm wybór obrączek będzie ich cena. Osobiście polecam prywatne zakłady jubilerskie - małe sklepiki z fachowcem na zapleczu, który w czasie podejmowania decyzji podejdzie do Was osobiście i doradzi!

Odradzałabym sieciowe salony jubilerskie. Dlaczego? Przeważnie produkt nie jest wart swojej ceny. Odbija się w nich czynsz za wielkomertażową powierzchnię sklepu oraz sama marka, a obsługa pozostawia często wiele do życzenia. Przeważnie w salonie pracuje kilka ekspedientek, które pracują na różnych zmianach. Jeśli nie nakłonisz jednej z nich do sporządzenia notatki ze spotkania, spisania uwag itp., to przy kolejnej wizycie (a przyczyny bywaja różne) pozostanie Ci opowiedzieć cierpliwie ponownie swoją historię zakupu. Brak komunikacji między ekspedientkami bywa dotkliwy w skutkach. A poza tym... bardzo często usłyszysz od nich sprzeczne informacje dotyczących świadczonych przez nich usług.

Jeśli w powyższej materii macie inne doświadczenia i opinie, to mogę tylko pogratulować ;-)

W małym sklepie jubilerskim bardzo często natrafić można na przyjaznych sprzedawców, którzy nie tylko "nie wcisną Tobie byle czego", a nawet szczerze odradzą Tobie konkretny produkt, podążąjąc ścieżką zebranych od klientów opinii. Chętnie podpowiedzą, na przykład:
- że matowa warstwa złota (wyglądająca z pewnością oryginalnie) po pewnym czasie całkowicie się zetrze, a do tego czasu powstaną na niej niefajnie wyglądające rysy i otarcia,
- pięknie błyszczące się w blasku oświetlenia sieciowego salonu białe złoto, to tylko warstwa, która po pewnym czasie w wyniku wycierania się zacznie znikać, a spod niej zacznie przeświecać złoto w kolorze słomkowym (jak się okazuje białe złoto, to nie zawsze białe złoto) - oczywiście obrączkę można ponownie pokryć srebrną wartstwą, jednak za tę przyjemność na pewno przyjcie Ci zapłacić,
- że dobrze jest wybrać obrączkę z tzw. soczewką wewnątrz - czyli obrączkę, która wewnątrz jest nieco wypukła (wyczujesz to pocierajac wewnętrzną stronę obrączki opuszkiem palca), która sprawia, że obrączka łatwiej zakłada się, a palca nie uwiera ostra krawędź pierścionka. Przy wyborze "soczewki" należy jednak pamiętać, że ze względu na fakt, iż obrączka łagodniej zakłada się i zdejmuje, dobrze jest wybrać mniejszy rozmiar,
- że w przypadku zdobionych obrączek, obrączek z dodatkiem brylantów, ich zmniejszenie lub powiększenie w przyszłości będzie utrudnione.

Niestety i w tym przypadku okazuje się, że to, co ładne nie zawsze musi być praktyczne. Dlatego, jeśli jesteś zdecydowana na piękną obrączkę z lśniącym, mrugającym do Ciebie wesoło brylancikiem dobrze zastanów się nad odpowiednim rozmiarem. Znalezienie właściwego wcale nie jest łatwe, bowiem szerokość obrączki zmienia to, w jaki sposób zakłada się ją na palec, oraz w jaki sposób już na palcu leży. Nawet 2 mm potrafią robić różnicę. Pamiętaj, że mierzymy obrączki bardzo często popołudniami, kiedy dłonie są już lekko nabrzmiałe po dniu pracy, a wtedy bardzo łatwo zamówić zbyt duży rozmiar. Złoty krążek nie może być zbyt luźny, bo będziesz go "ściągać z ręcznikiem" po umyciu rąk, że nie wspomnę o kąpieli w basenie - olejek do opalania + woda = zguba ;-) Zresztą, zaleca się przecież ściąganie biżuterii na wakacjach, ale... która z nas lubi porzucać swoje cenne złoto w pokoju hotelowym?

Problem z dobraniem właściwego rozmiaru obrączki mają zarówno osoby, które "nie mają kostek" - czyli mają proste palce, na które pierścionki zakłada się i ściaga niestety równie łatwo, jak i te, które muszą przecisnąć pierścionek przez kostkę. Plusem w tym drugim przypadku jest fakt, że wtedy pierścionek już tak łatwo z palca nie zejdzie.

Pamiętaj: u osób praworęcznych prawa dłoń jest grubsza niż lewa (to ona wykonuje większą pracę, jest bardziej umięśniona), u osób leworęcznych odwrotnie. Zawsze zatem staraj się kupować biżuterię przymierzając ją na palcu tej dłoni, na której zamierzasz ją docelowo nosić.

Przymierzaj, przymierzaj...
Kupno obrączek to zbyt ważna (i kosztowna) decyzja, by podejmować ją pochopnie. Jeśli nie masz pewności co do właściwego rozmiaru podziel wizytę w salonie jubilerskim na dwie części. Być może podczas drugiej wizyty Twoja dłoń będzie w innej formie i zweryfikujesz swój wybór....

C.D.N.


2014-07-21


Ten artykuł nie był jeszcze komentowany.


Drukuj
Poleć ten artykuł znajomemu

Dodaj komentarz do tego artykułu
token
Przepisz kod z obrazka:
Podpis:
Aby skorzystać z opcji powiadomień zarejestruj się lub skorzystaj z panelu logowania znajdującego się w topie strony.
powiadom o publikacji na tym forum
powiadom o odpowiedziach na mój komentarz


Zobacz także